Helena Żurowska - bieszczadzka "Inka"

Helena Żurowska urodziła się w 1905r. w Olszanicy. Pochodziła ze znanej rodziny ziemiańskiej Zurowskich, herbu Leliwa. Jej ojciec, Wiktor Żurowski (1859 -1938) był właścicielem majątków w Myczkowcach, Zwierzyniu, Bereźnicy, Hawłowicach, Posadzie Nowomiejskiej i Boniowicach k. Dobromila. Matka, Władysława Gniewosz, herbu Rawicz była córką Stanisława Gniewosza, wice-prezesa Towarzystawa Kredytowego Ziemskiego w Galicji (ślub rodziców odbył się 28 września 1900 r. w kościele Ojców Jezuitów we Lwowie). Rodzeństwo Heleny to brat Adam, w 1939 roku właściciel majątku w Boniowicach, wywieziony na wschód przez Sowietów w okresie 1939/40, dalsze jego losy są nieznane, siostra Maria Krystyna (1901-1973), doktor medycyny, działaczka społeczna kobiet w Polonii Kanadyjskiej, członek "Board of Governors" na Laurentian University w Sudbury w Ontario, w Kanadzie oraz siostra Anna (1903 -1940), która w kościele parafialnym w Nowym Mieście poślubiła Adama hr. Drohojowskiego (26 lutego 1927 r.)

Helena ukończyła Politechnikę Lwowską i zdobyła dyplom inżyniera rolnika, gospodarowała wraz z bratem na liczącym ponad 460 ha majątku Boniowice koło Dobromila. Po zajęciu majątku przez Sowietów przeszła przez góry na Węgry. W styczniu 1940 r. została zaprzysiężona jako kurierka wojskowej Bazy "Romek" w Budapeszcie i zaczęła obsługiwać trasę kryptonim "Las", biegnącą z Sanoka przez Żubracze do Ungwar i Budapesztu. Szlak prowadził bezpośrednio spod niemieckiej okupacji na węgierską Ruś Zakarpacką, był jednym z bezpieczniejszych, ale też najuciążliwszych - w niesłychanie trudnych warunkach terenowych należało przejść ok. 70 km. W czerwcu 1940 r. przeszła do pracy w ZWZ w kraju jako zastępca kierownika komórki przerzutowej "Południe" w Krakowie. Po rozbiciu przez Niemców konspiracji krakowskiej wiosną 1941 r. była kurierką KG ZWZ w łączności z okręgami wschodnimi, a w latach 1942-1943 szefem łączności Obszaru Lwów Tajnej Organizacji Wojskowej. Po scaleniu TOW z AK pełniła funkcję kurierki do specjalnych zadań Kedywu KG AK. Z uwagi na wykonywanie tej funkcji posługiwała się fałszywymi dokumentami wystawionymi na nazwisko Anna Jaroszewicz oraz używała kilku pseudonimów np. Leliwa, Heniek, Baśka, Łabędź. Pracowała również przy wytwarzaniu materiałów wybuchowych.

Uczestniczka Powstania Warszawskiego; była łączniczką w Batalionie "Iwo" stacjonującym w Śródmieściu i Zgrupowaniu "Radosław". Odpowiadała za utrzymanie łączności z Komendą Główną AK i dowództwem powstania. Przekazywała meldunki i rozkazy pomiędzy płk. Mazurkiewiczem "Radosławem" (Helena Żurowska współrpacowała z "Radosławem" jeszcze od czasów pracy w bazie "Romek" w Budapeszcie) a gen. Chruścielem "Monterem". Dokonywała rozpoznania kanałów z Czerniakowa na Śródmieście. 17 września podczas przejścia kanałami została ranna w rękę i trafiła do szpitala. Po koniec walk powstańczych została mianowana podporucznikiem i drugi raz odznaczona Krzyżem Walecznych. Po upadku powstania trafiła do obozu jenieckiego, w którym przebywała do kwietnia 1945r. Po wyzwoleniu z obozu jenieckiego pozostała w służbie. Do grudnia 1945 roku nawiązała kontakty z osobami z dawnej konspiracji. Została kurierką w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość (WIN), a w 1946 r. weszła w skład aparatu łączności MSW Rządu RP na uchodźstwie w brytyjskiej strefie okupacyjnej.

W lipcu 1947 r. przedostała się do Szczecina, by sprawdzić stan organizacji tamtejszej konspiracyjnej delegatury MSW i dostarczyć fundusze. 27 lipca 1948 r. wyruszyła z Niemiec przez Czechosłowację do Polski, aby zorganizować nowe struktury łączności po rozbiciu przez UB delegatur MSW. Usiłowała też wyjaśnić losy wcześniej wysłanych do Polski kurierów, po których ślad zaginął. Żurowska była obserwowana i śledzona, nie zdołała się ukryć. 29 września 1948 r. funkcjonariusze UB aresztowali ją w Gdańsku. Podczas śledztwa i rozprawy odmawiała odpowiedzi na pytania, nie przyjmowała wersji narzuconej przez śledczego, odwoływała własne zeznania jako wymuszone, wskazywała na uchybienia proceduralne. Wszystko po to, by chronić pomagające jej osoby. Po ciężkim śledztwie, 6 września 1949 r. została skazana na śmierć. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Helena Żurowska została zgładzona strzałem w tył głowy w więzieniu mokotowskim 21 września 1949 r. Przed wyprowadzeniem na egzekucję poprosiła koleżankę z celi o zaśpiewanie ulubionej przez nią piosenki: "Wszystkim samotnym ... którym wolność się marzy we śnie, których radość omij a i którym jest bardzo źle". Była jedną z nielicznych kobiet - więźniarek politycznych, na których wykonano karę śmierci.

Rodzina nie otrzymała jej ciała, nie wiedziała też, gdzie zostało pochowane. Nie wiadomo tego do dzisiaj. Możliwe, że to właśnie Helena jest jedyną kobietą pochowaną na "Łączce".

Helena Żurowska to jedna z postaci przedstawionych na wystawie "Milcząc, wołają" zorganizowanej przez IPN w Muzeum Archeologicznym w Krakowie.

    Opracowano na podstawie:

  • Wojciech Fruzik "Helena i Maria - oddały życie za Polskę" (Biuletyn Informacyjny. Miesięcznik ŚZŻAK. Nr 06/2015 s. 59-64)
  • Helena Latkowska - Rudzińska - Łączność zagraniczna Komendy Głównej Armii Krajowej 1939-1944. Odcinek Południe, KUL, 1985.
  • Nowahistoria.interia.pl
  • www.polishclub.org
  • Design by Piotr Siuta